Szkoła Podstawowa w Rokietnicy

Mistrz Polski z Rokietnicy!

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Natalia Klocek- mieszkanka gminy Rokietnica,
uczennica Gimnazjum im. Noblistów
MISTRZYNIĄ POLSKI !

Miniony weekend był bardzo udany dla Naszej gimnazjalistki.  Po roku przygotowań pod okiem Trenera Jerzego Śwista Natalia zadebiutowała w Mistrzostwach Polski i nie ma co ukrywać - lepszego debiutu nie można było sobie wymarzyć.

Duet Klocek & Świst ostro przepracował lato, treningi, zawody, obóz, podczas którego niestety nasza najlepsza kulomiotka doznała kontuzji kostki, co wykluczyło ją na 4 tygodnie z treningów. Nie poddali się i na 2 tygodnie przed MP Natalia wystartowała w zawodach, na których osiągnęła doskonałe wyniki, co pozwoliło mieć nadzieję, że wcześniejsza niedyspozycja nie popsuje planów.


Pora na wyczekiwany sprawdzian! 24 i 25 września na przepiękny stadion lekkoatletyczny w Słubicach zjechała się śmietanka młodych lekkoatletów z całej Polski. W sobotę Natalia stanęła w klatce, by rywalizować w rzucie młotem. Niewiele zabrakło - niespełna 2 metrów, by zdobyć brązowy medal. Warto dodać, że rzut młotem Natalia trenuje od kilku miesięcy. Strach pomyśleć, co będzie dalej.

Przyszła wyczekiwana niedziela. 9:45 Natalia staje do rywalizacji w pchnięciu kulą, uzyskując w tym sezonie najlepszy rezultat w Polsce - 13:78 m. Była jedną z głównych faworytek i tym samym w konkursie rzucała jako ostatnia. Dla zawodniczki, która w tym sezonie pierwszy raz brała udział w zawodach, było to nie lada wyzwanie sprostać oczekiwaniom, pokonać stres i doświadczone zawodniczki. Po pierwszych rzutach Natalia z wynikiem 12,78 była liderką konkursu i spokojnie przeszła do finałowej ósemki. Niestety, jak się można było spodziewać, przeciwniczki nie poddały się bez walki i w pierwszym rzucie finałowym zawodniczka z Tomaszowa Mazowieckiego, Nina Staruch, osiągnęła bardzo dobry wynik 13,10 m, wychodząc na prowadzenie. Wkradły się nerwy, ale doświadczenie trenera Śwista i waleczny charakter Natalii zaowocowały. W ostatnim rzucie Natalia poszła na całość, kula wylądowała, sędziowie odczytali wynik 13,65 m i stało się to, o czym marzyli wszyscy - Natalia zdeklasowała przeciwniczki, a przy okazji wzruszyła bliskich, trenera i mnie. Łzy szczęścia się polały J Złoto! Mamy to! – To były słowa Natalii po konkursie, gdy odbierała złoty medal. Emocji było ogrom, teraz nie pozostaje jej nic innego jak odpocząć  i rozpocząć kolejny sezon przygotowawczy, by obronić w przyszłym roku tytuł MISTRZYNI. Przyznam szczerze, że jak na nią patrzę, spokojna - strasznie przypomina mi naszą mistrzynię Anitę i po cichu liczę, że spełni moje i wielu innych osób marzenia i zobaczymy ją na IO J

 

Brawo Ty, Natalko! Trzymamy kciuki, kibicujemy i czekamy na kolejne dawki pozytywnych emocji J

 

                                                                                              Dorota Szyszka

Godło Polski