Szkoła Podstawowa w Rokietnicy

Jak tutoriale naukowe pomagają w pracy z uczniem zdolnym

Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 

Moja przygoda z tutoringiem rozpoczęła się 3 lata temu, kiedy ukończyłam Szkolę Tutorów  w Collegium Wratislaviense. Wiedziałam, że program wdrożeniowy rozpocznę z uczennicą, która przyznawała się do zainteresowań humanistycznych. Jako polonistka, zaprosiłam Ulę do tutoringu naukowego.

 

Istotą tej formy pracy jest spersonifikowana forma kontaktu z podopiecznym. Spersonifikowana, gdyż zarówno nauczyciel jak i uczeń muszą chcieć spotykać się cyklicznie (idealnie -  raz w tygodniu) na tutorialach (naukowych lub rozwojowych). Obie strony muszą się nawzajem wybrać. To praca „na talencie”.  Odnajduje się najmocniejsze zasoby wychowanka i stara się je  rozwijać. Choć nawiązuje się bliska więź pomiędzy stornami procesu, tutoring nie jest terapią – nauczyciel-tutor unika powrotów do przeszłości i szukania źródeł niepowodzeń ucznia, które skutkują na jego obecną rzeczywistość. Z drugiej strony- tutoring nie może sprowadzać się jedynie do intelektualnego rozwoju ucznia. Podkreśla się, że tutoriale prowadzić mają także do kształtowania cnót, np. pracowitości, uczciwości, punktualności.

Jak wygląda struktura cyklu tutoriali? Na pierwszych spotkaniach podopieczny powinien po pierwsze- odnaleźć swój talent (najprostsza definicja talentu – to coś, co robię szybko, dobrze i co sprawia mi przyjemność) oraz po drugie - określić cel, do jakiego chce dążyć. Na tym etapie tutor może odmówić współpracy, jeśli uzna, że nie ma zasobów, aby doprowadzić do niego tuttiego. Następnie ustala się kontrakt, w którym na równych prawach wyraża się swoje oczekiwania i zasady dalszej pracy. W tutoringu naukowym ważnym narzędziem pracy jest esej. Podopieczny w oparciu o literaturę i rozmowę z nauczycielem pisze tę formę, która w polskim systemie edukacji jest raczej mało znana. Na kolejnych spotkaniach poprzez pytania do pracy skłania się ucznia do pogłębienia wniosków, kolejne wersje eseju  pokazują proces intelektualnego wysiłku jego twórcy. 

Czy tutorial jest skuteczną formą pracy z uczniem zdolnym? Uważam, że jak najbardziej. W polskim systemie edukacji dąży się nieustannie do „niegubienia tzw. ucznia słabego”. W szkołach dedykowane są im zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze i korekcyjno-kompensacyjne.  Jednocześnie nie do końca mamy systemowy program pracy z uczniem zdolnym. Najczęściej sprowadza się on do przygotowywania uczniów do różnorakich konkursów. Myślę, że tutoring naukowy jest odpowiedzią na zauważoną potrzebę zagospodarowania talentów uczniów zdolnych.

Tutoring jest także przeciwwagą dla wypalenia zawodowego nauczycieli, którzy w spersonifikowanej edukacji odnaleźć mogą kolejne bodźce zawodowego rozwoju.  W przypadku sukcesów podopiecznych pojawia się dodatkowo poczucie zadowolenia, sensu dodatkowej pracy z uczniem. Wszystko to stało się moim udziałem, kiedy obserwowałam rozwój Uli, która w ramach tutoringu naukowego realizowała projekt edukacyjny, pisała artykuły i eseje. W styczniu została także laureatką Wojewódzkiego Konkursu Języka Polskiego. Dzięki talentowi, pracowitości, zaangażowaniu ogromnej pracy – osiągnęła niewątpliwy sukces. Wierzę, że tutoring naukowy był metodą wspomagającą rozwój Urszuli, aż do osiągnięcia przez nią  mistrzostwa z prowadzonego przez mnie przedmiotu. Dziękuję Ci za to, że byłaś pierwszym-idealnym tuttim i dałaś mi motywację do kolejnych spersonifikowanych spotkań.

Magdalena Tomkowiak

Godło Polski